Święta

Świętych Aniołów Stróżów - wspomnienie obowiązkowe

Imieniny:
Dionizego, Teofila

Polecamy strony

Wyszukiwanie

Statystyki

stat4u

Sonda



26. Niedziela Zwykła - 28.09.2014r.

Kiedy dwaj chłopcy słyszą wezwanie: „Idź dzisiaj i pracuj w winnicy”, jeden odpowiada „tak”, ale nie idzie. Drugi mówi „nie”, ale „opamiętał się” i idzie. Zwróćcie uwagę na te dwa słowa kluczowe: dzisiaj i opamiętał się, i pomyślcie o tych, którzy w tym momencie otaczają Jezusa. On sam jest zaproszeniem Boga, zaproszeniem najpotężniejszym: „Dzisiaj słuchajcie Mnie, słuchając mojego Syna”.

Niektórym wydawało się do tej pory, że mówią Bogu „tak”, w rzeczywistości jednak mówili Mu „nie” nie wiedzieli, jak naprawdę mówi się Bogu „tak”.  Z tego punktu widzenia faryzeusze znajdowali się dokładnie w takiej samej sytuacji jak nierządnice. Wszyscy oni stali wobec ogromnej szansy, że oto mogą nareszcie powiedzieć Bogu „tak” natychmiast (dzisiaj): wystarczy, że będą słuchali Jezusa. Nierządnice rzucają się na tę szansę, faryzeusze nawet nie drgnęli.

W jaki sposób możemy wytłumaczyć tak odmienne reakcje? Wszystko zawarte jest w słowach „opamiętał się”. Ażeby powiedzieć Bogu „tak”, trzeba najpierw dostrzec, że w tym momencie mówimy Mu „nie”. Niełatwo się do tego przyznać. Najlepszym, tym, którzy tak jak faryzeusze starają się żyć dobrze, grozi niebezpieczeństwo, że będą przekonani o swojej bliskości z Bogiem i nie przyjdzie im do głowy, że powinni się opamiętać, zmienić. Dla nierządnic ich „nie” wypowiadane Bogu było tak oczywiste, że nie wahały się, gdy zobaczyły, w jaki sposób mogą powiedzieć Mu „tak” natychmiast.

Andre Seve

RODZINNY ŚWIĘTY- bł. Zefiryn Gimenez Malla

Zefiryn (znany także jako El Pele albo El Kalo) urodził się 26 sierpnia 1861 r. w Benavent de Lérida, w hiszpańskiej Katalonii. Przyszedł na świat w katolickiej rodzinie hiszpańskich Romów, którzy żyli jako wędrowcy w Katalonii i Aragonii. Nigdy nie uczęszczał do szkoły, całe życie był analfabetą. Został ochrzczony jako człowiek dorosły.

W 1912 roku, mając 51 lat, zawarł sakrament małżeństwa z Teresą Giménez Castro, z którą od wczesnej młodości był złączony ślubem zawartym w tradycji romskiej. Małżeństwo to było bezdzietne, ale małżonkowie adoptowali Pepitę, krewną Teresy. Przez kilkadziesiąt lat Zefiryn prowadził wędrowny tryb życia. Był obwoźnym handlarzem. Około 1920 r. osiedlił się w Barbastro. Kupił tu dom za pieniądze zarobione na handlu mułami, osłami i końmi. Zefiryn darzył sympatią zwierzęta, a zwłaszcza konie wyścigowe - kilka z nich było jego własnością. Aktywnie uczestniczył w życiu religijnym. W Barbastro był katechetą dzieci romskich, dyrygentem chóru i kierownikiem kółka różańcowego. Co najmniej 20 lat przed swoją śmiercią codziennie uczestniczył w Mszy św.

Nie rozstawał się z różańcem, na którym modlił się każdego dnia. W 1926 r., cztery lata po śmierci żony, wstąpił do III Zakonu św. Franciszka z Asyżu. Miał duży autorytet, często zwracano się do niego z prośbą o pomoc materialną oraz arbitraż przy rozstrzyganiu sporów. Handlując bydłem, zawsze postępował w sposób sprawiedliwy i uczciwy.

Kiedy w 1936 r. wybuchła w Hiszpanii wojna domowa, republikańskie władze komunistyczne rozpoczęły krwawe prześladowanie wiernych Kościoła katolickiego. W lipcu 1936 r. Zefiryn stanął w obronie pewnego kapłana, maltretowanego w Barbastro przez żołnierzy. Został wtedy aresztowany, otrzymując propozycję uwolnienia, jeśli sprofanuje różaniec. Ponieważ odmówił, został 8 sierpnia 1936 r. rozstrzelany. Umierał z okrzykiem „Niech żyje Chrystus Król!”. Jan Paweł II beatyfikował go 4 maja 1997 r. w Rzymie. Wspomnienie błog, męża przypada w kalendarzu liturgicznym 8 sierpnia.

Święty Jan Paweł II o rodzinie

„Małżonkowie, w zakresie swego życia moralnego, są powołani do ustawicznego postępu, wiedzeni szczerym i czynnym pragnieniem coraz lepszego poznawania wartości, które prawo Boże chroni i rozwija, oraz prostą i szlachetną wolą kierowania się nimi w konkretnych decyzjach” (FC 34).

 

W katolickich księgarniach pojawia się coraz więcej wartościowych publikacji o wychowaniu, intymności małżeńskiej, komunikacji, rozwiązywaniu konfliktów. Warto po nie sięgać i przez to zadbać o duchowy rozwój.

Zapraszam do ankiety: Moja rodzina...

 

na kazdym etapie swojego zycia inaczej pojmuje wiarę.Jako dziecko - nasladowałam

wirzę bo rodzice swoim codzinnym przykładem nauczyli mnie wiary , jestem im zat

Wierzę, bo dzięki temu mam swój prywatny "drugi świat" tylko mi znany,

Czemu wierzę? To tak jakby zapytać czemu oddycham. Może nie dokońca trafne porów

Andrzej Kerner

Zdjęcia z parafialnej pielgrzymki do Krakowa można zobaczyć na stronie Gościa Niedzielnego!!! Bardzo POLECAM!!!

 

http://opole.gosc.pl/doc/1367836.Pielgrzymowali-po-relikwie-bl-Jana-Pawla-II

 

Choć nic nie odda duchowych przeżyć jakie doświadczyliśmy podczas spotkania z kard Stanisławem Dziwiszem i bp Damianem Muskusem w kaplicy przy Franciszkńskiej 3...

11.20 kaplica kard. Stanisława Dziwisza na ul. Franciszkańskiej 3...  Niesamowite spotkanie z biskupami krakowskimi.  Ks. Kard. polecił byśmy uczyli się od bł. Jana Pawła II wyobraźni miłosierdzia... Byśmy pielęgnowali kult Miłosierdzia Bożego... Biskup Damian podziękował Pani Janinie za asysty przyleskie podczas obchodów kalwaryjskich.  Dziękując za Wielki Dar relikwii, pojechaliśmy do Łagiewnik by tam przeżyć mszę św. I godzinę miłosierdzia.... Szczęśliwi i pełni wewnętrznego pokoju wracamy do Przylesia i Obórek...

8.20 - Pani Janina opowiada o początkach pielgrzymowania do Kalwarii Zebrzydowskiej, o biskupie Damianie.... Przedstawiłem p. Andrzejowi wszystkich parafian. Modlitwą różańcową poleciliśmy nasze intencje.... Matce Bożej.

Już jedziemy! O godz. 7.00 rozpoczęliśmy pielgrzymkę do Krakowa po relikwie bł. Jana Pawła II... Jest z nami dziennikarz Gościa Niedzielnego p. Andrzej Kerner. Całą parafie polecamy Panu Bogu... wszystkie nasze intencje...

Zegar

Dzisiaj jest

czwartek,
02 października 2014

(275. dzień roku)

Licznik

Liczba wyświetleń:
439130